W tych dniach udało mi się wreszcie przeczytać ostatnią książkę Magdaleny Samozwaniec (wydana już po śmierci pisarki) a mianowicie "Zalotnicę niebieską", która jest biografią a zarazem zbiorem wielu mniej znanych wierszy oraz korespondencji jej starszej siostry Marii.
Książka opowiada o życiu poetki - od dzieciństwa w krakowskiej Kossakówce, poprzez trzy małżeństwa aż do śmierci w dalekim i obcym Manchesterze. Na kartach biografii spotkać można wielu wybitnych artystów z którymi połączyła Pawlikowską przyjaźń bądź tylko współpraca artystyczna, wspominane są również ważne wydarzenia których była świadkiem - tak kulturalne jak i polityczne.
Najwięcej miejsca poświęciła autorka drugiemu małżeństwu Lilki (tak najbliżsi nazywali Marię) z Janem Gwalbertem Pawlikowskim.
Całość recenzji TUTAJ
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz