
Kiedyś czytałam "Marię i Magdalenę" Samozwaniec i pozostało mi po tej lekturze uczucie lekkiego niedosytu, wsparte niezwykle przyjemnym w odbiorze stylem tej pisarki. "Z pamiętnika niemłodej już mężatki" to publikacja, która przypomniała mi o tej niezwykłej autorce i naładowała pozytywną energią. Książka została niedawno opublikowana po raz pierwszy, Rafał Podraza odnalazł dość luźne zapiski pisarki. Trudno więc tu mówić o spójności, to naprawdę bardzo różnorodne teksty, ale wszystkie łączy urokliwy sentyment i dowcip autorki.
c.d. Smietanka literacka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz