czwartek, 31 marca 2011

Gra o tron




"Gra o tron" zdobyła już spore rzesze oddanych fanów i mnóstwo pozytywnych recenzji i tak niejako owczym pędem i ja po nią sięgnęłam. Teraz mogę tylko napisać, że i ja polecam tą powieść, no może nie tylko.

George Martin od razu wprowadza nas w swój świat i naprawdę można nieźle wsiąknąć. Z początku trochę się miesza niesamowita liczba bohaterów, krain, wzajemnych pretensji koronowanych głów, ilość intryg, bo autor wcale nie krępuje się z wprowadzaniem bez przerwy czegoś nowego. W powieści mamy wszystko o czym moglibyśmy zamarzyć aby akcja nie zwolniła ani na chwilę - skrytobójcze akcje morderców, pojedynki szermiercze, tajemnice z przeszłości, przewroty na tronie, pieczołowicie planowane zemsty, małą wojenkę, czy wreszcie tajemniczą nację zasadzającą się na granicach państwa.

C.D. SMIETANKA LITERACKA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz