piątek, 29 lipca 2011

"30 lat Z Madzią" - o Magdalenie Samozwaniec


Pamiętacie "Marię i Magdalenę" czyli szalone siostry Kossak (Marię Pawlikowską-Jasnorzewską i Magdalenę Samozwaniec) - artystki, sawantki, czasami birbantki, niezmordowane kolekcjonerki męskich serc? Ich rodzinę - na czele z papą Wojciechem Kossakiem - świetnym malarzem i towarzyskim człowiekiem, do którego lgnęła cała śmietanka towarzyska Krakowa początku XX wieku? Ich znajomych, do których zaliczały się zapewne prawie wszystkie wielkie nazwiska polskiej kultury dwudziestolecia międzywojennego (a przynajmniej te, które były związane z Krakowem lub Warszawą). Ich gniazdo rodzinnę - Kossakówkę - wypełniona obrazami (nie tylko Kossaków) rezydencję w centrum Krakowa?
Cały ten malowniczy świat skończył się we wrześniu '39. Magdalena Samozwaniec zakończyła historię swojej rodziny właśnie na tej dacie. Cd TU.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz