sobota, 3 września 2011

Charlotte Link "Das Haus der Schwestern" ("Dom siostr")

 Wiele wiecej spodziewalam sie po tej ksiazce... Specjalnie przeczytalam ja w oryginale, bo jesli juz czytam literature niemiecka, to staram sie w oryginale. Spodziewalam sie czegos porywajacego, czegos, co zapadnie w pamiec, tymczasem jest to, jak dla mnie, pozycja mocno przecietna- pisana na fali poczytnosci wczesniejszych pozycji autorki, powtarzajaca wczesniejsze schematy...
Cd recenzji w moim blogu: Tutaj

1 komentarz:

  1. Czasami tak bywa, że pisarz nie potrafi z siebie wykrzesać niczego nowego :-)

    OdpowiedzUsuń