
Wydanie I
Warszawa 2005
Wydawnictwo A.A.Kuryłowicz
Książka w moje ręce trafiła przypadkiem i świetnie wpasowuje się w wyzwaniowe relacje siostrzane.
W "Kronikach rodzinnych" poznajemy historię trzech sióstr: Cat, Jessie i Megan, które w dzieciństwie opuszczone przez matkę, wychowane zostały przez ojca i ciągle zmieniające się nianie. Cat, najstarsza z sióstr, na której w dużej mierze spoczywała odpowiedzialność za siostry, w dorosłym życiu dąży do niezależności i niczym nieskrępowanej wolności. Jessica żyje w szczęśliwym i bardzo udanym związku z Paulem. Najmłodsza z sióstr, początkująca lekarka na stażu, do tej pory świetnie sobie radząca prymuska z ideałami, z ufnością patrzy w swoją lekarską przyszłość. Jednakże, po rozstaniu z chłopakiem, Megan spędza noc z przygodnie poznanym mężczyzną i zachodzi w ciążę. Na tym etapie życia, kiedy dopiero zaczyna swoją zawodową misję, dziecko jest dla Megan czymś niewyobrażalnym i dziewczyna zamierza przerwać ciążę. Ciąża Megan jest tak naprawdę punktem zwrotnym w życiu sióstr, zmienia je całkowicie. Książka trakuje o rodzinie, miłości macierzyńskiej, jej problemach i o miłości w ogóle, ale przede wszystkim ważnym jej elementem są głębokie siostrzane relacje. Cat, Jassie i Megan wiedzą, że zawsze mogą na siebie liczyć, nawet jak inni zawodzą, siostry wzajemnie się wspierają. Przeczytałam książkę z największą przyjemnością.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz