
Wydawnictwo W.A.B
Warszawa 2009
Wydanie I
Wydaje mi się,że książka nie ma związku z wyzwaniem "Bracie,siostro...rodzino". Nijak nie mogę się doszukać żadnych relacji siostrzanych, ale książkę przeczytałam, więc kilka słów na jej temat.
Trzydziestoletnia, prowincjonalna pielęgniarka oddziału detoksykacyjnego Izaura Bochen nieoczekiwanie zmienia swoje monotonne życie i poznaje smak luksusu.To jeden z pacjentów oddziału,znacznie starszy Mirosław Lewicki, facet z klasą i kasą zabiera Izaurę do swojego apartamentu, zapoznaje z tajnikami gry giełdowej. Ta niesamowita metamorfoza sposobu życia - piękne mieszkanie, auto, wycieczki, SPA to jak spełnienie najskrytszych marzeń. Dopełnieniem wizerunku naszej bohaterki jest zmiana,wstydliwego jej zdaniem, imienia i nazwiska Izaury Bochen..na Izabelę Bocheńską...Ale życie to nie jest bajka i owszem, Lewicki "Byk" obraca na giełdzie potężnymi pieniędzmi, ale jak się okazuje, w większości państwowymi.Po piętach depczą mu służby, którym zależy na odzyskaniu pieniędzy. Książka napisana obrazowym językiem,trochę sensacji, trochę kryminału i w sposób groteskowy przedstawione sposoby działania polskich służb....zakończenie dość zaskakujące.Czyta się naprawdę dobrze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz