Niekochana, niechciana, uważana za pomyłkę życia. Jej miało nie być. Od małego mama uświadamia jej, że jej nie kocha, że zniszczyła jej życie. Jest tylko kulą u nogi. Na dodatek jest głupia i wszystko robi źle, źle, źle… Nie kocham cię, nie kocham cię, nie kocham cię… Tylko te słowa ciągle słyszy…
Na całość recenzji zapraszam do mnie: Zapatrzona w książki

Takie słowa jak "nie kocham cię" zostawiają pustkę w psychice dziecka i stają się coraz mniejsze.
OdpowiedzUsuń